Po pierwsze, w przypadku tak długotrwałej i leczonej możliwej infekcji uzasadnione byłoby pytanie, w jaki sposób potwierdzono jej utrzymywanie się. Czy objawy nadal potwierdzają trwającą infekcję?
Nie ma ogólnie przyjętego testu laboratoryjnego na Bartonella. Ta wewnątrzkomórkowa bakteria pasożytnicza występuje w wielu różnych genotypach, więc nie jest możliwe wykrycie wszystkich wariantów za pomocą konkretnych testów. Specyficzne testy, tj. serologiczne, PCR i inne testy oparte na przeciwciałach (np. mikroskopia FISH), zostały opracowane dla wariantów występujących w USA. Testy serologiczne nie zawsze dają wyniki, jeśli patogen znajduje się wewnątrz komórki lub w miejscu trudno dostępnym dla organizmu. Istnieje również szereg niecertyfikowanych testów, których wiarygodność nie może być potwierdzona. Ani testy serologiczne, ani testy PCR nie są odpowiednie do potwierdzenia istniejącej infekcji, ponieważ mogą dać wynik pozytywny nawet w fazie wyzdrowienia.
Chociaż oficjalne zalecenia amerykańskie sugerują badanie mikroskopowe (po hodowli, wzbogaceniu i zagęszczeniu) lub wykrywanie metodą PCR, w Europie występują różne szczepy, więc preferowane mogą być niespecyficzne, bezpośrednie metody wykrywania (np. mikroskopia). Ważne jest, aby testy te wykrywały nawet niskie stężenia infekcji, które organizm może kontrolować bez wystąpienia objawów. Dlatego diagnoza wymaga zwiększonej uwagi ze strony lekarza prowadzącego.
Po drugie, leczenie Bartonelli jest trudne nawet dla doświadczonych lekarzy. Zazwyczaj rozważa się połączenie antybiotyków i środków przeciwpasożytniczych, ale należy pamiętać, że patogeny te namnażają się wewnątrz komórki. Dlatego też skuteczniejsze mogą być antybiotyki o wyższej absorpcji wewnątrzkomórkowej (np. minocyklina, cyprofloksacyna).
W przypadkach przedłużających się stanów związanych z boreliozą i współzakażeniami (np. Bartonella) ważne jest kompleksowe podejście, a nie tylko antybiotyki.
Zdrowa dieta, suplementy witaminowe (np. witamina D, witamina C, kompleks witamin z grupy B) i probiotyki mogą stanowić rozsądną podstawę leczenia antybiotykami, ale należy pamiętać, że same suplementy nie rozwiązują problemu infekcji. Ważne jest, aby wspierać florę jelitową, zapewnić odpowiednie spożycie białka, unikać wahań poziomu cukru we krwi, ograniczyć czynniki związane ze stylem życia, które zwiększają stan zapalny, oraz wykonywać stopniowe ćwiczenia fizyczne dostosowane do stanu zdrowia. Bartonella utrudnia transport tlenu w organizmie, więc aktywność na świeżym powietrzu może złagodzić objawy.
Wykorzystanie węglowodanów wymaga większej ilości tlenu, więc oprócz spożywania umiarkowanych, wolno wchłanianych węglowodanów niezbędnych dla flory jelitowej, warto częściowo wywołać ketozę.
Chciałbym również podkreślić znaczenie równowagi między odpoczynkiem a ćwiczeniami, ponieważ nadmierny wysiłek może pogorszyć objawy. Ważne jest również, aby leczenie było regularnie weryfikowane i nie było automatycznie kontynuowane przez lata bez zmian.
Ogólnie rzecz biorąc, najważniejsze czynniki to potwierdzona diagnoza, ustrukturyzowany plan uzgodniony z lekarzem, zbilansowana dieta, ochrona flory jelitowej, styl życia przeciwzapalny i indywidualnie dostosowane ćwiczenia fizyczne.
(C) Fundacja Boreliozy z Lyme




