Kleszcze i co kryje się poza boreliozą

  • 2026 08 lipca.
  • 1210 megtekintés
Kleszcze występują w środowisku człowieka od tysięcy lat, a wraz z nimi patogeny, które są w stanie przenosić podczas żerowania na krwi.

Badania przeprowadzone na Ötzim, prehistorycznym człowieku znalezionym uwięzionym w lodzie 5 300 lat temu, wykazały już obecność boreliozy. Chociaż zagrożenia dla zdrowia publicznego związane z ukąszeniami kleszczy nie są bezpośrednio powiązane z rolnictwem, nie można pominąć tego tematu.

Inspiracją do napisania tego raportu były osobiste doświadczenia; długa droga, niezliczone negatywne wyniki badań i opinie lekarskie doprowadziły do długo oczekiwanej diagnozy. Po dziesięcioleciach wątpliwości, na wpół zmarnowanym dzieciństwie, dezorientacji i problemach ze wzrokiem o nieznanym pochodzeniu wydaje się, że prawda w końcu wychodzi na jaw. I choć zazwyczaj nie jest to temat na zimę, istnieją gatunki kleszczy zdolne do poszukiwania żywiciela nawet przy łagodnych mrozach: nie wolno nam nigdy tracić czujności i najlepiej jest być przygotowanym na nadejście cieplejszej pogody.

Borelioza nie jest jedyną potencjalną przyczyną

Borelioza jest najbardziej znaną chorobą przenoszoną przez kleszcze. Wywołują ją różne szczepy bakterii z rodziny Borrelia burgdorferi sensu lato (np. Borrelia burgdorferi, B. afzelii itp.), które występują licznie również na Węgrzech. Klasycznym objawem, powszechnie rozpoznawalnym w świadomości społecznej i często uważanym za „dowód” choroby, jest zaczerwienienie w miejscu ukąszenia – czasami przypominające tarczę strzelecką – znane jako rumień wędrujący. Ponadto mogą również wystąpić zmęczenie oraz bóle mięśni i stawów. Ale to by jeszcze nie wszystko – mówi dr Klára Esztó, dermatolog, immunolog kliniczny i specjalistka w dziedzinie boreliozy.

dr. Esztó Klára bőrgyógyász, klinikai immunológus, Lyme-specialista szakorvos (Fotó: iskolanoverek.hu)
Dr Klára Esztó, dermatolog, immunolog kliniczny i specjalistka w dziedzinie boreliozy (Zdjęcie: iskolanoverek.hu)

Boreliozę można zazwyczaj skutecznie wyleczyć antybiotykami, jeśli zostanie wykryta wcześnie, ale

doświadczenie pokazuje, że u znacznej części pacjentów infekcja nie objawia się typowymi objawami skórnymi.

W rezultacie wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że przyczyną ich objawów jest choroba przenoszona przez kleszcze, zwłaszcza jeśli nawet nie zauważyli ukąszenia.

Koinfekcje

Zgodnie z wieloletnim doświadczeniem dr Kláry Esztó infekcje przenoszone przez kleszcze często nie występują w izolacji. Kleszcz jest organizmem wektorowym, w którym kilka patogenów może pozostawać żywych jednocześnie, i może przenosić wiele infekcji podczas jednego posiłku krwi. Niestety, wiele osób nie przywiązuje dużej wagi do koinfekcji i podważa wiedzę medyczną na ich temat – wyjaśnia specjalistka. Oprócz boreliozy coraz częściej mówi się o chorobach wywoływanych przez bakterie z rodzaju Bartonella oraz, rzadziej, przez bakterie z rodzajów Anaplasma i Ehrlichia, a także przez jednokomórkowego pasożyta Babesia. Ten ostatni jest dobrze znany w weterynarii, ponieważ babeszjoza u psów może być poważną, a nawet śmiertelną chorobą; jednak kleszcze mogą również zarażać ludzi tym patogenem, a w bardzo rzadkich przypadkach może on wywołać chorobę również u ludzi.

W wielu przypadkach te współzakażenia powodują nakładające się objawy, co sprawia, że niezwykle trudno je zdiagnozować. Może się zdarzyć, że pacjent otrzyma kurację antybiotykową zalecaną w przypadku boreliozy, a mimo to jego objawy nie ustąpią, ponieważ obecny jest inny patogen, na który ta konkretna kuracja jest nieskuteczna.

Jeśli ktoś cierpi na chorobę wywołaną przez Babesia, leczenie antybiotykami zazwyczaj kończy się niepowodzeniem, ponieważ patogen ten jest organizmem jednokomórkowym i często tylko leki przeciwmalaryczne są wobec niego naprawdę skuteczne. Klára Esztó wyjaśniła, że w najgorszym przypadku w organizmie pacjenta może znajdować się nawet 7–8 czynników zakaźnych.

Dlaczego diagnoza jest trudna?

Jednym z największych problemów związanych z chorobami przenoszonymi przez kleszcza pospolitego jest zróżnicowany i często niespecyficzny zestaw objawów. Pacjenci skarżą się na zmęczenie, zaburzenia snu, bóle głowy, bóle stawów i mięśni oraz drętwienie, którym nierzadko towarzyszą zaburzenia psychiczne (a to tylko ułamek objawów). Infekcje te często powodują trudności z koncentracją, problemy z pamięcią, lęk, a nawet ataki paniki.

Uwaga: Objawy te mogą łatwo wprowadzić w błąd zarówno pacjenta, jak i lekarza prowadzącego, ponieważ wiele innych chorób, a nawet przeciążenie psychiczne lub stres, może powodować podobne objawy. Konwencjonalne badania laboratoryjne często nie dają jednoznacznej odpowiedzi, a wyniki badań serologicznych nie zawsze dokładnie odzwierciedlają procesy zachodzące w organizmie.

Specjalista podkreśla, że diagnoza pacjenta musi opierać się na charakterystycznym zestawie objawów; badania laboratoryjne nadają się do potwierdzenia diagnozy klinicznej, ale nie do jej całkowitego wykluczenia.

Aby uniknąć błędów, należy zawsze przeprowadzać badania zgodne z diagnozą różnicową. Po ich wykonaniu, jeśli obraz kliniczny jest charakterystyczny, warto zastosować leczenie ex juvantibus (oparte na prawdopodobieństwie powodzenia terapii) w nadziei na poprawę stanu pacjenta. Zdarza się czasami, że dana osoba ma wynik serologiczny dodatni, a mimo to jest całkowicie bezobjawowa, podczas gdy inne osoby cierpią na poważne objawy, mimo że wyniki serologiczne są ujemne lub niejednoznaczne. Decydującą rolę odgrywają tu stan układu odpornościowego, indywidualne predyspozycje genetyczne oraz współwystępowanie innych infekcji. Klára Esztó podkreśla: to nie wynik badania wymaga leczenia, lecz sama choroba.

Dlaczego problem ten dotyka w szczególności rolników?

Ze względu na ukształtowanie terenu i faunę Węgier kleszcze występują praktycznie na całym terytorium kraju, a spośród nich jedynie kleszcz pospolity (Ixodes ricinus) przenosi te infekcje. Roznoszą je również ptaki śpiewające, małe ssaki, jeże, jaszczurki i zwierzęta domowe przebywające na wolnym powietrzu, a łagodniejsze zimy oraz zmiany klimatyczne sprzyjają ich przetrwaniu.

Osoby pracujące w rolnictwie, leśnictwie i gospodarce łowieckiej regularnie przebywają w siedliskach, w których kleszcze te występują w dużych ilościach.

Ryzyko dodatkowo zwiększa fakt, że zakaźne są nie tylko dorosłe kleszcze, ale także ledwo zauważalne nimfy; to właśnie ten niewielki etap rozwoju odpowiada za znaczną część przypadków zakażeń u ludzi.

Kluczowa informacja: Należy pamiętać, że leczenie farmakologiczne nie zapewnia odporności: każda osoba, która wcześniej przeszła boreliozę lub inną infekcję przenoszoną przez kleszcze, może ulec zakażeniu wielokrotnie.

Objawy ostrzegawcze

Według specjalisty jednym z najważniejszych objawów ostrzegawczych jest długotrwałe złe samopoczucie, którego przyczyny nie da się jednoznacznie ustalić, nawet jeśli wyniki wszystkich rutynowych badań laboratoryjnych są negatywne. W takich przypadkach warto rozważyć możliwość wystąpienia chorób przenoszonych przez kleszcze.

Kluczowe znaczenie ma profilaktyka: odpowiednia odzież, zakrywanie ciała, regularne samokontrole oraz szybkie i prawidłowe usuwanie kleszczy. Jeśli objawy utrzymują się, zaleca się konsultację ze specjalistą posiadającym wiedzę na temat powiązań między boreliozą a koinfekcjami.

Trudności w zwalczaniu patogenów

Niestety, omawiane patogeny są niezwykle odporne. Bakterie stosujące strategie „przetrwania” mogą nie ulec wyeliminowaniu w wyniku standardowej terapii – twierdzi specjalista. Dodaje on, że niektóre bakterie są w stanie przyjąć strategie przetrwania, na które antybiotyki nie mają wpływu. Istnieje wiele dowodów na to, że pomimo zastosowanego leczenia u zwierząt nadal można wykryć żywe patogeny. Czescy naukowcy potwierdzili to teraz również u ludzi. Jest to bardzo interesujący i ekscytujący temat, ale niestety nie ma globalnego konsensusu co do leczenia. Zgodnie z literaturą te same debaty toczą się w Ameryce.

W rzeczywistości to właśnie infekcja jest czynnikiem wyzwalającym w całej tej kwestii. A to, jak rozwija się infekcja, jak bardzo osoba zachoruje, w jaki sposób i w jakim stopniu objawia się schorzenie, zależy od niezliczonych czynników.

Należą do nich przede wszystkim układ odpornościowy danej osoby oraz cechy genetyczne, predyspozycje, a także inne infekcje lub choroby. Niektórzy odczuwają potworny ból stawów, podczas gdy u innych może zamiast tego wystąpić porażenie nerwu twarzowego. Oczywiście zakres objawów zależy również od tego, gdzie patogen osadza się podczas żerowania kleszcza, ale jedno jest pewne: biorąc pod uwagę rozpowszechnienie zakażenia wśród kleszczy, nasz kraj uznaje się za obszar endemiczny, co oznacza, że zakażenie jest powszechne; w związku z tym zawsze musimy mieć na uwadze tę możliwość.

Źródło: Magyar Mezőgazdaság, https://magyarmezogazdasag.hu/2026/02/16/kullancsok-es-ami-a-lyme-koron-tulmutat/2/

(C) Fundacja Boreliozy z Lyme