Sezon na krwiopijców wkrótce się rozpocznie

  • 2026 23 kwietnia.
  • 1216 megtekintés
W tym roku prawdopodobnie będzie mnóstwo kleszczy, ponieważ wiele z tych krwiopijców przetrwało zimę.
Kto by pomyślał, że kleszcz nie jest owadem ani chrząszczem, ale w rzeczywistości należy do rodziny pajęczaków i jest blisko spokrewniony z roztoczami. Chociaż miliony ludzi na całym świecie boją się pająków – istnieje nawet specyficzna fobia nazwana ich imieniem – to kleszcze są w rzeczywistości znacznie bardziej niebezpieczne, ponieważ przenoszą dwie choroby, których powikłania mogą mieć bardzo poważne konsekwencje.
Społeczeństwo dowiedziało się o tym podczas środowej sesji informacyjnej w budapeszteńskim zoo, gdzie prelegenci mieli na celu nie tylko edukację, ale także zwrócenie uwagi na inwazję kleszczy, która wkrótce się rozpocznie, oraz na sposoby uniknięcia związanych z nią zagrożeń.
Istnieje wiele gatunków kleszczy; na całym świecie znanych jest co najmniej 800. Co najmniej dwa tuziny gatunków żyje w Kotlinie Karpackiej – powiedział Zoltán Hanga, rzecznik zoo, który zapewnił wszystkich, że jest bardzo mało prawdopodobne, aby którykolwiek z nich pojawił się w budapeszteńskim zoo.
W środowisku naturalnym oczekuje się jednak, że w tym roku będą one występować w dużych ilościach, ponieważ zima była łagodna, co oznacza, że wiele kleszczy przetrwało zimę. Do ich rosnącej populacji przyczynia się również zmiana klimatu. Te przypominające roztocza krwiopijcy są niebezpieczne, ponieważ poprzez swoje „żywicielstwo” roznoszą patogeny wywołujące wirusowe zapalenie mózgu, zapalenie opon mózgowych i boreliozę. Przed tymi pierwszymi możemy się chronić za pomocą szczepionki, ale boreliozie można jedynie zapobiegać.
Rzecznik podsumował, jak to zrobić, w sześciu praktycznych wskazówkach. Będąc na świeżym powietrzu, unikaj gęstego, zacienionego poszycia. Jeśli jednak znajdziesz się w gęstym poszyciu, upewnij się, że Twoja odzież zakrywa kończyny w jak największym stopniu. Używaj repelentu. Po wycieczce dokładnie sprawdź siebie i członków rodziny, którzy z tobą wędrowali, czy w fałdach skóry nie ukrył się krwiopijca. Jeśli znajdziesz kleszcza, ważne jest również, aby jak najszybciej go usunąć, stosując odpowiednią metodę, np. pęsetę. Jeśli nie masz pewności, czy udało ci się go usunąć, skonsultuj się z lekarzem.
Nie jest to takie proste, ponieważ wirusowe zapalenie mózgu i opon mózgowych jest początkowo trudne do rozpoznania – powiedział ekspert medyczny obecny na briefingu. Według dr. Pétera Torzsy, lekarza pierwszego kontaktu i profesora nadzwyczajnego na Wydziale Medycyny Ogólnej Uniwersytetu Semmelweis, głównym powodem tego jest fakt, że objawy choroby, która zazwyczaj przebiega dwufazowo, w pierwszym etapie najbardziej przypominają zwykłe przeziębienie lub grypę.
Jednak u jednej trzeciej pacjentów choroba przechodzi w drugą fazę obejmującą zapalenie opon mózgowych, zapalenie mózgu lub zapalenie mózgu i rdzenia, która zwykle rozpoczyna się w czwartym tygodniu po ukąszeniu przez kleszcza. Objawy obejmują wysoką gorączkę powyżej 39 stopni, sztywność karku, senność, problemy z koordynacją ruchową, silne bóle głowy, a nawet mogą im towarzyszyć wymioty, zawroty głowy i utrata przytomności. Ponadto może również wystąpić porażenie nerwu twarzowego, szyi, obręczy barkowej i kończyn.
Jak podkreślił ekspert medyczny, szczególnie ważne jest, aby rodzice mieli świadomość, że objawy wirusowego zapalenia mózgu i opon mózgowych są często niejasne w dzieciństwie, co sprawia, że rozpoznanie choroby jest jeszcze trudniejsze. Według szwedzkiego badania u 10 ze 124 dzieci poniżej 18 roku życia, które zgłosiły się do lekarza z objawami neurologicznymi, zdiagnozowano kleszczowe zapalenie mózgu.
Według Pétera Torzsy najlepszym sposobem uniknięcia wszystkich tych zagrożeń zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci, jest szczepienie. Znaczenie zapobiegania kleszczowemu zapaleniu mózgu podkreślają zarówno krajowe, jak i międzynarodowe organizacje zdrowotne: szczepionka od kilku lat znajduje się w zalecanym przez Narodowe Centrum Epidemiologiczne kalendarzu szczepień.
Mimo to obecny wskaźnik wyszczepienia wynosi zaledwie 5–15 procent, w porównaniu np. z Austrią, gdzie wynosi on 80 procent. Przekonanie społeczeństwa o znaczeniu szczepień leży również w gestii lekarzy – stwierdził ekspert, dodając, że warto rozpocząć serię trzech dawek szczepionki już w tym tygodniu, aby odporność ukształtowała się przed okresem inwazji kleszczy, czyli około kwietnia.
Péter Torzsa mówił również o innej chorobie przenoszonej przez kleszcze, boreliozie, której w zeszłym roku oficjalnie odnotowano prawie 1500 przypadków, choć rzeczywista liczba była prawie na pewno znacznie wyższa. Wynika to z faktu, że choroba ta również nie jest łatwa do zidentyfikowania, chociaż pewną wskazówką jest wysypka przypominająca rozetę, zazwyczaj o owalnym kształcie. Choroba ta początkowo daje stosunkowo łagodne objawy, ale nieleczona może prowadzić do poważnych, przewlekłych schorzeń, problemów ze stawami oraz chorób układu krążenia.
W spotkaniu informacyjnym uczestniczyła również Sarolta Monspart, była mistrzyni świata w biegach na orientację, której karierę przerwało ukąszenie kleszcza. Ta znana sportsmenka, która w latach 70. omal nie zmarła na kleszczowe zapalenie mózgu – schorzenie praktycznie nieznane w tamtych czasach – posłużyła się własnym przykładem, aby podkreślić, jak ważne jest szczepienie dla każdego, kto spędza czas na wsi. Zaproponowała również, aby w popularnej telenoweli pojawił się wątek, w którym główny bohater zachoruje po ukąszeniu przez kleszcza. Być może, jak powiedziała, wiele osób zrozumiałoby wtedy, jak ważne są profilaktyka i szczepienia.
Fakty i mity Do dziś w świadomości społecznej krąży wiele błędnych przekonań dotyczących kleszczy i leczenia ukąszeń kleszczy. Proszę zwrócić uwagę na następujące kwestie!
● Dym papierosowy oraz zapach jedzenia i napojów nie odstraszają ich! Wbrew powszechnemu przekonaniu witamina B6, alkohol i czosnek spożywane w celach profilaktycznych również są nieskuteczne przeciwko kleszczom.
● Nie nakładaj żadnych maści! Tłuste lub na bazie wazeliny domowe środki powodują, że kleszcz zwraca częściowo strawioną krew, która zawiera wiele patogenów, z powrotem do rany.
● Nie wyrywaj kleszcza! Najlepszym sposobem na usunięcie kleszcza jest użycie pęsety przeznaczonej specjalnie do tego celu. Użycie zapałki, igły do szycia lub pęsety do brwi może tylko wyrządzić krzywdę.
● Nie żyją na drzewach i nie potrafią skakać! Nie potrafią nawet wspinać się na drzewa i zazwyczaj nie wznoszą się wyżej niż na metr.
● Nie żyją tylko w lesie! Kleszcze rozwijają się w gęstym poszyciu i środowiskach o wysokiej wilgotności, co oznacza, że można je spotkać nie tylko w lasach, ale także w parkach, na placach zabaw, a nawet w zadbanych ogrodach.
● Nie ma nic złego w tym, że podczas usuwania odłamie się głowa kleszcza! Pozostałość (która w rzeczywistości jest jego szczęką) zostanie naturalnie wydalona w ciągu kilku dni. Jeśli tak się nie stanie, należy ją usunąć, ponieważ może powodować stan zapalny, choć nie infekcję.
● Nie ściskaj kleszcza! To znacznie zwiększa ryzyko infekcji.
● Nie ryzykuj przed ciążą! Zakażenie kleszczowym zapaleniem mózgu w czasie ciąży jest niebezpieczne zarówno dla matki, jak i dla płodu. Zakażenie boreliozą w czasie ciąży również może być niebezpieczne: wiąże się z nieprawidłowościami w rozwoju płodu, przedwczesnym porodem i śmiercią płodu.

(C) Fundacja Boreliozy z Lyme