Co nauka mówi o przyczynach przewlekłych objawów?
Borelioza to choroba przenoszona przez kleszcze, wywoływana przez bakterię Borrelia burgdorferi, która dotyka coraz więcej osób na całym świecie. Chociaż istnieją przypadki, w których wczesne wykrycie i leczenie antybiotykami prowadzi do całkowitego wyleczenia, wielu pacjentów zgłasza utrzymujące się objawy, które mogą trwać przez lata po zakończeniu leczenia. Mogą one obejmować zmęczenie, bóle stawów i mięśni, dolegliwości układu nerwowego, trudności z koncentracją lub zaburzenia snu.
Środowisko medyczne jest podzielone w kwestii terminu „przewlekła borelioza”, ale prowadzi się coraz więcej badań mających na celu zbadanie, czy bakteria Borrelia może utrzymywać się w organizmie pomimo leczenia antybiotykami i czy może to mieć związek z długotrwałymi objawami.
W najnowszym kompleksowym przeglądzie literatury poruszono tę kwestię i przeanalizowano wyniki eksperymentów na zwierzętach oraz badań na ludziach, aby spróbować odpowiedzieć na pytanie, co obecnie wiemy o utrzymującej się infekcji Borrelia.
Cel badania
Celem badania nie było przedstawienie nowych badań klinicznych, ale podsumowanie dotychczasowych publikacji medycznych i naukowych. Autorzy starali się odpowiedzieć na następujące pytania:
- czy Borrelia burgdorferi może być nadal wykrywalna po leczeniu antybiotykami,
- czy istnieją dowody na obecność żywych, aktywnych bakterii
- oraz jakie mechanizmy biologiczne mogą pomagać bakteriom w przetrwaniu.
W jaki sposób zbadano tę kwestię?
Naukowcy przeprowadzili obszerne poszukiwania literatury w międzynarodowych bazach danych i przeanalizowali eksperymenty na zwierzętach oraz badania na ludziach, w których badano obecność Borrelia po leczeniu.
W badaniach wykorzystano różne metody, takie jak:
- badanie próbek tkanek pod mikroskopem,
- metody molekularne (wykrywanie oparte na DNA),
- hodowla bakterii, która wskazuje na obecność żywych patogenów,
- oraz specjalne procedury wykrywania ukrytych infekcji.
Należy podkreślić, że metody te różnią się pod względem dokładności, a interpretacja wyników zawsze wymaga ostrożności.
Co wykazały wyniki?
Badania na zwierzętach:
W zdecydowanej większości analizowanych badań na zwierzętach bakterie Borrelia wykryto w różnych tkankach nawet po leczeniu antybiotykami. W kilku badaniach zidentyfikowano nie tylko ślady genetyczne, ale także żywe bakterie, co sugeruje, że w niektórych przypadkach infekcja może utrzymywać się.
Badania na ludziach:
W przypadku próbek pobranych od ludzi kilka badań również wykazało obecność Borrelia u pacjentów wcześniej leczonych. Bakterię wykryto między innymi w próbkach pobranych z układu nerwowego, stawów i skóry.
Chociaż nie zawsze jest jasne, czy wyniki te wskazują na aktywną infekcję, obserwacje konsekwentnie wskazują na możliwość utrzymywania się bakterii.
W jaki sposób bakteria może przetrwać leczenie?
W badaniu przedstawiono kilka możliwych wyjaśnień, w jaki sposób Borrelia jest w stanie uniknąć działania antybiotyków:
- zmiana kształtu: bakterie mogą przybierać formy mniej wrażliwe na leki,
- tworzenie biofilmu: tworzenie warstwy ochronnej, która utrudnia działanie antybiotyków i układu odpornościowego,
- powolny metabolizm, w którym bakterie są mniej podatne na leczenie.
Mechanizmy te są znane również w przypadku innych przewlekłych infekcji i mogą pomóc wyjaśnić, dlaczego standardowa terapia nie zawsze jest wystarczająca.
Ważne ograniczenia i debaty profesjonalistów
Autorzy podkreślają, że:
- nie wszystkie wykryte bakterie oznaczają aktywną infekcję,
- metodologia różnych badań była różna,
- obecnie nie ma zgody wśród lekarzy co do dokładnych przyczyn i leczenia przewlekłych objawów boreliozy.
Jednocześnie, zgodnie z badaniem, nie można ignorować znacznej ilości danych wskazujących na utrzymującą się obecność Borrelia.
Co to oznacza dla pacjentów i społeczeństwa?
Przegląd ten sugeruje, że utrzymujące się objawy boreliozy nie są wynikiem wyobraźni, ale opierają się na procesach biologicznych, które są coraz dokładniej badane przez naukę. Chociaż wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi, badania podkreślają, że:
- konieczne są dalsze badania,
- doświadczenia pacjentów należy traktować poważnie,
- w przyszłości może być konieczne bardziej spersonalizowane podejście do diagnozy i leczenia.
Literatura naukowa dostarcza coraz więcej dowodów na to, że w niektórych przypadkach borelioza nie ustępuje całkowicie po leczeniu antybiotykami, a utrzymująca się obecność bakterii przyczynia się do długotrwałych objawów. Uznanie tego faktu może być ważnym krokiem w kierunku zapewnienia pacjentom cierpiącym na boreliozę lepszego zrozumienia, wsparcia i opieki.
(Red.: Bakterie wywołujące boreliozę są w stanie odwrócić reakcję immunologiczną organizmu, więc nie muszą koniecznie zmieniać swojej formy i mogą przetrwać w swojej pierwotnej postaci we krwi i tkankach. Ponadto leczenie antybiotykami opiera się zazwyczaj na monoterapii, ale wiadomo, że żaden pojedynczy antybiotyk nie jest w stanie osiągnąć stężenia „bakteriobójczego”, które całkowicie wyeliminowałoby Borrelia – w rzeczywistości antybiotyki bakteriostatyczne nie mają takiej zdolności).
źródło:
https://www.scirp.org/journal/paperinformation?paperid=149133
(C) Fundacja Boreliozy z Lyme




