Potencjalna śmierć spowodowana boreliozą

  • 2026 04 marca.
  • 16647 megtekintés

Istnieje już kilka oficjalnych raportów dotyczących przypadków i doniesień prasowych o pacjentach cierpiących na boreliozę, którzy nie uważają, że ich życie jest warte życia. Są oni „uwalniani” od ziemskich więzów poprzez nieoficjalną pomoc medyczną lub eutanazję.

W Kanadzie „komunistyczne” rządy przodują w „przerzedzaniu” populacji poprzez „usuwanie” „niepożądanych elementów” za pomocą eutanazji. Ostatnio doszło do sytuacji, w której starszej pani pomogło się popełnić samobójstwo, mimo że nie miała ona zamiaru opuszczać tego świata, ale jej spadkobiercy chcieli zakończyć jej ziemskie cierpienia.

Ale jaka jest odpowiedzialność lekarza, który nie rozpoznał poważnej choroby, powodując, że pacjentka miała obsesję na punkcie samobójstwa?
Lekarz, który celowo spowodował śmierć ponad 400 pacjentów, jest dumny ze swoich osiągnięć w zakresie eutanazji, w tym z ostatniego przypadku.

26-letni mężczyzna, R.I.P., od młodości cierpiał na sezonową depresję, a następnie stracił wzrok w jednym oku. Od 4 roku życia chorował na cukrzycę typu 1 (chorobę autoimmunologiczną o nieznanym pochodzeniu), ale dlaczego nie rozważono i nie zbadano dokładnie możliwości wystąpienia boreliozy i związanych z nią infekcji jako przyczyny jego problemów ze zdrowiem psychicznym?

W końcu lekarz, który bez wiedzy rodziców zatwierdził eutanazję ich syna, dla którego „praca ta stanowi największą satysfakcję w życiu”, zatwierdził procedurę, mimo że nie istniał wymóg prawny, jakim jest poważna, śmiertelna choroba. Gdyby spróbował nie leczyć problemu młotkiem, który miał w ręku… Gdyby spróbował poszukać poważnej choroby kryjącej się za objawami, mógłby zdać sobie sprawę, że przyczyną może być również uleczalna infekcja.

Pamiętam, jak w przeszłości, ale nawet dzisiaj, lekarze zajmujący się boreliozą są krytykowani za to, że wszystko postrzegają jako boreliozę. OK. Ale spójrzmy na drugą stronę! Błędna diagnoza może doprowadzić do śmierci człowieka. Co jest lepsze? „Niepotrzebne” badanie czy kolejne możliwe samobójstwo spowodowane boreliozą?